Rok 19141. Wprowadzenie2. Plan Schlieffena - s... 3. Front wschodni (7 si... 4. Inne fronty (7 sierp... 5. Plan Schlieffena - c... 6. Front wschodni (29 s... 7. Plan Schlieffena - f... 8. Front wschodni (wrzesień - grudzień) 9. Inne fronty (wrzesie... 10. Front zachodni - "Wy... 11. Podsumowanie roku 1914 1915 1916 | |||||||||||||||||||||||||||
(strona główna) | |||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() | |||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() | |||
![]() |
![]() | ||
| Słowniczek | |||
Szukanie:
na stroniew sieci
powered by FreeFind
Przy cytowaniu fragmentów z tego dokumentu proszę o podanie źródła. Dziękuję - W. Szweicer ("Szwejk")
(c) Szwejk
Rosjanie, po zajęciu Lwowa, poszli "za ciosem" i 22 września rozpoczęli oblężenie Przemyśla. Działania na froncie zachodnim powoli przygasały i Niemcy zwrócili większą uwagę na drugą granicę. 3 października wojska niemieckie i austrjackie ponownie wkroczyły do Polski. 9 października na froncie wschodnim rozpoczęła się austrjacko-rosyjska bitwa pod Dęblinem. Armja rosyjska była już prawie w całości zmobilizowana. Do 20 października Austrjacy zostali odrzuceni do Małopolski. 25 października Niemcy nieudanie oblegali Warszawę. Rosjanie rozpoczęli ofensywę na Śląsk, jednak rozbudowana sieć kolejowa w Prusach umożliwiła Niemcom sprawne przegrupowanie wojsk i rosyjski atak zakończył się niepowodzeniem.
![]() |
| Serbowienad Kolubarą |
Od 8 listopada do 15 grudnia trwała druga ofensywa na Serbję przez wojska austrjackie (jak wspomniano wcześniej, armje obu sił stanęły w martwym punkcie). Pokonały one Serbów w bitwie nad Kolubarą i zmusiły ich do opuszczenia Belgradu (30 listopada). Miasto zostało odbite do 15 grudnia. Tylko warunki pogodowe i zmęczenie uniemożliwiły Serbom rozbicie wycofujących się w popłochu Austrjaków.
16 listopada - 15 grudnia odbyła się bitwa pod Łodzią. Niemcy usiłowali oskrzydlić Rosjan, ale skończyło się tylko na zajęciu przez Niemców miasta. 12 grudnia Rosjanie zostali wyparci spod Krakowa. 25 grudnia niemiecki drugi atak na Warszawę został odparty.
[ Do góry strony ]