|
Moje uwagi odnośnie poszczególnych wersji
softu.
Ten poddział będzie stopniowo
aktualizowany. Jako, że w obecnej chwili używam wersji 1.70(EU) to jako
pierwszą opiszę właśnie tą. Na pozostałe przyjdzie jeszcze czas ;).
Zapraszam!
Wersja: Firmware v1.70(EU)
Moje spostrzeżenia: Na wersję europejską przesiadłem się jakieś dwa tygodnie po wgraniu
wersji koreańskiej. Na pierwszy rzut oka "praktycznie" niczym się
nie różnią oba softy, poza tym, że zaraz po wgraniu, menu mamy teraz w języku
"bardziej ludzkim" dla przeciętnego użytkownika 550-ki, a mianowicie
- angielskim. A nie jak wcześniej - koreańskim.
Pierwszą uwagę którą zwraca nowy soft, to to, że w wersji EU mamy większą
czułość przycisków, pokręteł (nie taką samą jak w przypadku 1.40, ale większą
niż w przypadku 1.70 KOR, na którą de facto wiele osób się skarżyło).
Teraz nie będzie tyle tych sytuacji, jak co róż naciśniemy przycisk, czy
pokrętło, to player "nie zareaguje"
Drugą zmianą do wersji azjatyckiej jest poprawne wyświetlanie tagów w
mp3-kach. Z tego co pamiętam to w KOR player, a właściwie ekran w pilocie ;)
wyświetlał tylko wykonawcę i tytuł albumu. Niezależnie jak ustawiłeś, np.
wykonawca - piosenka - album, to wyświetlało ci tylko wykonawca - album, albo
jak miałem ustawione wykonawca - piosenka, to wyświetlało tylko samego artystę.
W wersji EU widać poprawili ten bug (pewnie dlatego trzeba było czekać te dwa
tygodnie, aż wypuścili wersje EU i US).
Zdążyłem zauważyć jeszcze, że po wgraniu liryców do mp3-ki za pomocą
najnowszej wersji LBD Manager v1.10 nie mogę tego tekstu danej piosenki zobaczyć
na wyświetlaczu, bo po prostu niema go tam. Nie wiem czy coś źle zrobiłem. Później
porobię próby z innymi kawałkami, ale dziwne jest to, że w samym programie
ta "zmodyfikowana" piosenka działa poprawnie, a w playerku już nie.
Żebym ustawiam niewiadomo ci to i tak go nie zobaczę. Czyżby kolejny błąd??
Nie wiem, ale przypuszczam, że tak. Dalszym zmian nie dostrzegłem :D.
Teraz może nieco o zmianach pomiędzy wersjami 1.60N (która wyszło de facto
tylko "pod banderą" koreańską) i 1.70(EU).
Pierwsze co rzuca się w oczy to całkowita zmiana GUI, czyli po prostu wygląd
Menu. Teraz ma on wygląd sześciu ikonek, odpowiedzialny za każdą kategorie
(General, Display, etc.). Po drugie jak wejdziemy na którąś to wyświetli się
lista funkcji, opcji (czyli identycznie jak w poprzednich wersjach), z tym, że
użyta czcionka jest nieco większa, i przez to mniej owych opcji jest
widocznych na ekranie jednocześnie. Jak to wygląda w praktyce. W/g mnie nie
wyszło to na plus dla playera, bo dużo ładniej prezentował się poprzedni
wygląd, ale... No właśnie iRiver to firma koreańska, i cały ten
"Graficzny Interface" został pod pasowany pod rodzimych użytkowników
550-ki, z tego względu, że w wersji 1.70 można już ustawić, żeby menu było
w języku chińskim, albo właśnie koreańskim (dla pozostałych pozostaje
stary, dobry angielski ;)). I z tego też względu czcionka w menu została powiększona,
żeby poprawnie, czytelnie wyświetlać "krzaczki". Trzeba uszanować
prace programistów z iRiver, i jak wiadomo "o gustach się nie dyskutuję".
Dlatego komu nie podoba się nowe GUI może wrócić do wcześniejszego przy
wgraniu jednego z pozostałych wersji firmware'u.
Ja na razie zostanę przy wersji najnowszej - 1.70(EU) z dwóch powodów.
Pierwszym jest nowa funkcja - playback speed, która pozwala na zmianę prędkości
odtwarzania tracka (spowolnienie, przyśpieszenie, etc.). Coś jak w kawałku
"Yamaha" Fatboy Slima (albo coś mi się pokićkało z innym utworem
:P)
Druga przyczyną pozostania przy 1.70 jest nowy wygląd jednej z wizualizacji, a
mianowicie - Level Meter 2, która teraz wygląda na tyle ....hmmm fajnie ;), że
używam jej częściej niż "Progressive", która pokazywało
procentowo ile gra już dany utwór.
Na koniec krótkie podsumowanie dla tych, którym niechciało się tych wypocin
czytać ;)
PLUSY:
-
większa czułość przycisków niż w wersji 1.60N
-
poprawne wyświetlanie nazw tracków na podst. TAGów
-
nowa funkcja - Playback Speed
-
nowy wygląd Level Meter 2
-
poprawione błędy z wcześniejszej wersji, których nie zdołałem wyłapać ;)
MINUSY:
-
mniejsza czułość przycisków niż w wesrji 1.40 ;)
-
nowe GUI, a dokładnie - większa czcionka w podmenu
-
długi czas oczekiwania na wyjście nowej wersji (dot. ogólnie v1.70)
Ogólnie - nowa wersja nie wnosi za wiele do i tak przebogatego worka mozliwości
550-ki, ale to co dodaje jest na wysokim poziomie.
Na koniec dodam to, że na początku dział ten miał się składać z krótkich
opisów (kilka zdań) nt. wersji firmware'ów, a teraz widzę, że chyba
"trochę" przesadziłem.
Na razie niech tak zostanie. Jeżeli nie przypadnie wam lub mi do gustu to to
zmienię w jakiś sposób, a na razie dziękuje za uwagę i pozdrawiam.
m4ciekk
|
|