| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
dolores Szydera


Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 508 Skąd: to pytanie??
|
Wysłany: Pon Mar 26, 2007 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby... _________________ My tears... they fell like rain
Don`t You hear them fallin`
Got no time for spreadin` roots...
The time has come to be gone
Ramble on |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 10:36 pm Temat postu: |
|
|
[img]http://img122.imageshack.us/my.php?image=skomplikowanezyciekobient6.jpg[/img] _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 9:28 am Temat postu: |
|
|
Się zastanawiałem, czy dać to do koszykówki, czy do śmieszne, ale jednak tutaj
Drobnjak przygotowujący się do rzucania osobistych ... I ten wynik w tle  _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 12:27 pm Temat postu: |
|
|
W kwartach 55-7, 61-6, 67-9, 53-5  _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żarłokinho Prezes


Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 764 Skąd: Twierdza Wrocław
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 4:58 pm Temat postu: |
|
|
wstyd do domu wracać... _________________ Martwe drzewo nie oddycha już dla nas
Po prostu się przewraca zupełnie bez krzyku
I wszystkim się wydaje że nie ma problemu
Bo nie skarży się i umiera po cichu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 5:03 pm Temat postu: |
|
|
do domu? Ormianie? ( albo jakby to powiedział roman armeńczycy ) _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żarłokinho Prezes


Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 764 Skąd: Twierdza Wrocław
|
Wysłany: Nie Lip 22, 2007 9:33 pm Temat postu: |
|
|
widzę, że Tomasz nie pamięta już wydarzeń z 06.06.07 _________________ Martwe drzewo nie oddycha już dla nas
Po prostu się przewraca zupełnie bez krzyku
I wszystkim się wydaje że nie ma problemu
Bo nie skarży się i umiera po cichu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Nie Lip 22, 2007 10:19 pm Temat postu: |
|
|
| Jarre walk napisał: | | widzę, że Tomasz nie pamięta już wydarzeń z 06.06.07 |
??
Dobrze pamiętam, tyle, że ja miałem inne 'wydarzenia' ... myślałem, że umrę wtedy, tak mnie brzuch napierdalał :/ _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żarłokinho Prezes


Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 764 Skąd: Twierdza Wrocław
|
Wysłany: Pon Lip 23, 2007 10:06 am Temat postu: |
|
|
a ja chciałem napierdalać naszych piłkarzy wtedy ;]
wstyd im pewnie było wracać do domu... z Armenii heh _________________ Martwe drzewo nie oddycha już dla nas
Po prostu się przewraca zupełnie bez krzyku
I wszystkim się wydaje że nie ma problemu
Bo nie skarży się i umiera po cichu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misieq Gromowładny

Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 906
|
Wysłany: Pon Lip 23, 2007 5:16 pm Temat postu: |
|
|
Żarłok kulturka musi być  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Pon Lip 23, 2007 9:37 pm Temat postu: |
|
|
Firma Whirlpool chciała zdobyć ukraiński rynek, a w związku z tym, że reklama to klucz do sukcesu, amerykańscy specjaliści od reklam zaprosili do siebie, aby pokazać jak się robi reklamę - ukraińskich filmowców. Zaprosili ich do kina i puścili film. Na pierwszym kadrze widać super nowoczesny wieżowiec, dalej kamera zagląda do jakiegoś pokoju - całego białego, w którym na środku stoi piękna nowa pralka Whirlpool.
Kolejna scena przedstawia jak do tego pokoju wchodzi wyluzowany Amerykanin pięknej budowy ciała - rozbiera się do naga i ubrania wkłada do pralki,następnie do tegoż pokoju wchodzi piękna kobieta, która również się rozbiera - nastawiają program prania i na tej pralce bara - bara...
Ostania klatka przedstawia napis:
- "PRANIE Z WHIRLPOOL TO CZYSTA PRZYJEMNOŚĆ"
Amerykanie zadowoleni z siebie, że taką fajną reklamę zrobili, mówią do Ukraińców: "Teraz wasza kolej. Zrobicie reklamę na bazie tego, ale z uwzględnieniem tradycji waszego kraju, żeby było u was zrozumiale." Za kilka miesięcy przychodzi zaproszenie dla amerykańskich specjalistów na projekcje reklamy do Lwowa:
Pierwszy kadr przedstawia z lotu ptaka Dniestr i stepy wokół rzeki.
Następnie kamera zbliża się i u wód Dniestru pokazuje Maszę, która schylona, kijanką pierze bieliznę. Następny kadr pokazuje jadącą sotnię Kozaków brzegiem rzeki. Kolejne ujęcia pokazują radość Kozaków, którzy zobaczyli Maszę, następne kadry przedstawiają, jak każdy po kolei i na różne sposoby zabiera się za przerażone dziewczę... Ostatni kadr filmu przedstawia ogromny napis:
- "JEBALI, JEBIOT I BUDUT JEBAT, POKA NIE POKUPISZ PRALNOJ MASZINY
"WHIRLPOOL."
 _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misieq Gromowładny

Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 906
|
Wysłany: Pon Lip 23, 2007 10:11 pm Temat postu: |
|
|
Niesmaczne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2007 8:41 am Temat postu: |
|
|
http://divaboo.info/
 _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żarłokinho Prezes


Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 764 Skąd: Twierdza Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:38 pm Temat postu: |
|
|
 _________________ Martwe drzewo nie oddycha już dla nas
Po prostu się przewraca zupełnie bez krzyku
I wszystkim się wydaje że nie ma problemu
Bo nie skarży się i umiera po cichu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 10:58 am Temat postu: |
|
|
Mąż wraca późno do domu. Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i przytula się do niej. Żona:
- Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
- Zmówiłyście się dzisiaj, czy co, do jasnej cholery?!
http://www.wykop.pl/ramka/32558/cala-prawda-o-kobietach-z-napisami
 _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dolores Szydera


Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 508 Skąd: to pytanie??
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 1:04 am Temat postu: |
|
|
jejku skąd wytrzasnales te bluzgi... calkiem smieszne byle bez ogromnej dawki wulgaryzmu...
nie wiedzialam Tomaszku ze drzemia w Tobie te wszystkie... ukryte pretensje do BAB
a tak poza tym to wiecie gdzie kobieta ma punkt G ??
Na końcu słowa schopinG
Udanego pożycia życzę  _________________ My tears... they fell like rain
Don`t You hear them fallin`
Got no time for spreadin` roots...
The time has come to be gone
Ramble on |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 6:39 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | jejku skąd wytrzasnales te bluzgi |
z mojej domowej biblioteczki
| Cytat: | | nie wiedzialam Tomaszku ze drzemia w Tobie te wszystkie... ukryte pretensje do BAB |
aj nie drzemią przecież
| Cytat: | a tak poza tym to wiecie gdzie kobieta ma punkt G ??
Na końcu słowa schopinG |
shopping
| Cytat: | | Udanego pożycia życzę |
wzajemnie
yoyo _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dolores Szydera


Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 508 Skąd: to pytanie??
|
Wysłany: Pią Lis 16, 2007 11:44 pm Temat postu: |
|
|
Przychodzi koleś do sklepu z zabawkami i mówi do sprzedawczyni:
- Dzień dobry, chciałbym żeby Pani poleciła mi jakieś wypasione puzzle, ale żeby były trudne, bo strasznie dobry jestem w te klocki.
Sprzedawczyni przyniosła mu 1000 elementów. Obraz przedstawia dupę zebry (same czarne i białe elementy). Koleś na to patrzy i mówi:
- A czy można coś trudniejszego, bo nie chwaląc się takie klocki to układam jak się spieszę na tramwaj.
Ekspedientka popatrzyła na niego i przyniosła mu zestaw wymiatacza puzzli: 10000 elementów. Obraz przedstawia zamgloną drogę podczas śnieżycy (wszystkie elementy szare). Koleś patrzy i mówi:
- Chyba se Pani jaja robi ze mnie. Takie klocuszki to moje dzieci pykają na śniadanie.
Babka już złapała ciśnienie i poszła na zaplecze szukać czegoś trudniejszego. Nie ma jej kwadrans, w końcu przychodzi i dźwiga jakieś ogromne pudło. Zawartość: 50000 puzzli, 25 m2. Obraz przedstawia zaćmienie słońca w jaskini (hardcore dla zwykłego wymiatacza puzzli). Koleś na to patrzy i mówi:
- No nie. Serio Pani myśli, że taki słaby jestem?!
Babka wpadła w szał i krzyczy do kolesia:
- Panie nie wkurwiaj mnie pan, tylko idż do spożywczego, kup sobie kilogram bułki tartej i sobie rogala ulóż!!! _________________ My tears... they fell like rain
Don`t You hear them fallin`
Got no time for spreadin` roots...
The time has come to be gone
Ramble on |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ToMasz Szyder

Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 797
|
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 10:50 am Temat postu: |
|
|
Dialog dwóch blondynek.
Pierwsza mówi:
- Słuchaj, ty się z nim przespałaś dla kasy czy z miłości?
Druga, po chwili wahania:
- W zasadzie to z miłości, bo co ja sobie za tą stówę kupię?
Autentyki:
Wieś gdzieś. Sklepik. W oknie kartka: "Z powodu remontu sklepowa daje od tyłu".
Mój starszy brat wyjechał do teściów na święta wielkanocne (daleko). Ja na te
parę dni wprowadziłem się do niego, żeby się opiekować rybkami, kwiatkami no i
sobie pomieszkać. Brat zostawił mi pełną lodówkę, ale nie było chleba, co
zauważyłem dopiero wieczorem. Pojechałem do sklepu nocnego. W sklepie mała
kolejka. Panowie głosem mocno ochrypłym proszą to o Krakusa, to o Wyborową. W
końcu nadeszła moja kolej. Mówię:
- Poproszę jeden chleb.
Sprzedawca:
- Proszę?
- Jeden chleb.
Sprzedawca:
- Chodzi o pół litra ?
wysyłałam list do Papui Nowej Gwinei (do polskiego misjonarza), pani na poczcie uparcie
twierdziła, że nie ma takiego kraju, w końcu po moich wyjaśnieniach odnośnie położenia kazała wpisać
Australię, "a tam się zobaczy...."- jak stwierdziła _________________ the girls come easy and the drugs come cheap  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|