Niedzielna msza. Wszyscy modla sie w skupieniu i nagle w kosciele rozlega sie gwizd. Wszystkie oczy kieruja sie na malego Jasia, bo nie ma watpliwosci, ze to jego sprawka. Po przyjsciu do domu, mama karci syna: - Jak mogles zrobic cos takiego w kosciele? Jak ci nie wstyd? - Kiedy ja wlasnie prosilem Bozie, zeby nauczyl mnie gwizdac i on od razu spelnil moja prosbe...
Przychodzi baba do lekarza i ten sie pyta: - I jak dobre te leki co pani dalem? -Wie pan panie doktorze te czopki to jeszcze jakos przelkne ale tej masci to nawet z chlebem nie moge
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, wydaje mi sie, ze jestem niewidzialna. Lekarz: - Zaraz, zaraz, a kto to powiedzial?
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jak sie schylam, to mnie tu boli. Lekarz: - To prosze sie nie schylac.
Przychodzi Baba do lekarza: - Panie doktorze po tej kuracji hormonalnej strasznie rosna mi wlosy! - Niemozliwe! A gdzie najwiecej? - Na jadrach.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz biega wokól biurka. Po godzinie baba pyta: - Co pan doktor robi? - Bo ja jestem lekarz okregowy!
Przychodzi baba do lekarza z wnuczka. Baba pyta lekarza: - Czemu moja wnuczka ma takie wylupiaste oczy? Lekarz dokladnie oglada dziewczynke, po chwili odpowiada: - Prosze rozluznic jej warkocze.
Przychodzi baba do ginekologa i widzi dwóch facetów ubranych w biale fartuchy. Zwraca sie do jednego z nich: - Panie doktorze, chyba jestem chora, prosze mnie zbadac. Rozbiera sie i kladzie na fotelu. Kiedy jest juz po wszystkim, z nadzieja w glosie pyta: - No i jak? Wszystko w porzadku? Na to odpowiada jeden z facetów: - Prosze poczekac na lekarza. My tu tylko okna malujemy.
Przychodzi baba do lekarza z gwozdziem w d**ie. Lekarz mówi: - Prosze usiasc.
Przychodzi baba do doktora i zipie. Czemu pani taka zdyszana? Pyta doktor. Na to baba - dzisiaj ustanowilam rekord Guinnessa w ilosci wizyt u doktora.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz stoi w drzwiach i krzyczy: - Niech pani nawet nie wchodzi! Zaraz zaczna o nas kawaly opowiadac...
Lekarz biega dookola stolu. Wchodzi baba i pyta: - Co sie panu stalo? - Jestem lekarz okregowy!
Przychodzi baba do lekarza: - Co pani dolega? - Wie pan, mieszkam w bloku i mam wrazenie, ze wszyscy przechodnie mi zagladaja przez okno do mieszkania. - W bloku to normalne. - Ale ja mieszkam na dziesiatym pietrze.
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, ciagle snia mi sie gwiezdne wojny. Lekarz na to: - A kiedy to sie zaczelo? - Dawno, dawno temu w odleglej galaktyce.
Przychodzi
polowa baby do lekarza. Lekarz sie pyta: - Gdzie druga polowa? - Aaa, wypilismy
z mezem