| Strona Główna Reklama Redakcja Forum Księga Gości Historia

Neon Genesis Evangelion

| |
Multimedia
- Gry
- Manga
- Movies
- Muzyka
- Odcinki
- Okładki
- Screeny
- Filmiki

Japońskie Kimono

Beykicz
DB i Naruto
MANGAzyn EX...


| |
.:: Neon Genesis Evangelion ::.
 Wszystko zaczyna się w roku 2015, pewnego popołudnia, kiedy to w Tokio 3 i jego okolicach panuje niezwykły spokój. Nastała taka cisza iż słychać tylko grające w trawie cykady i co jakiś czas powtarzane komunikaty, aby ludność cywilna skierowała sie do schronów. Następuje długie oczekiwanie, popołudniowe słońce rozgrzewa czołgi stojące na pobliskim wzgórzu, w sklepach, domach i na ulicach nie ma nikogo. Nagle pojawie się potężne monstrum, dla którego miasto to domki z kart. Do boju ruszaja jednostki naziemne i powietrzne, jednak bez skutku. Tajemniczy twór niszczy wszystko z łatwością, nawet najlepsze uzbrojenie, najnowocześniejsze machiny wojenne, nie mogą pokonać wroga. A kim on właściwie jest? Otóż cofnijmy się troche czasu w przeszłość. W roku 2000, ziemie spotyka tajemniczy kataklizm nazwany "Drugie Uderzenie" (Second Impact) - nadano mu taką nazwe, gdyż opini publicznej podano, że w ziemię uderzył potężny meteoryt -jednak co stało się naprawdę, nie zdradzę :) . Pewne było to, że tajemnicza eksplozja zniszczyła polarne czapy Antarktyki, co spowodowało gwałtowne podniesienie się poziomu mórz. Zalane zostały wielkie połacie terenu, co pochłania kolejne ofiary, prawie połowa populacji ginie. Jedną z niewielu potęg ludzkości, która podnosi się z grózów "Pierwszego Uderzania" jest Tokio 3, miasto zamienione w potężną twierdze. W tym własnie mieście, znajduje się siedziba agencji NERV, która zajmuje się tajemniczym projektem Eva. Tajemniczy kataklizm spowodował, że ludzie zaczeli bawić się w Boga, zajmując sie inżynierią genetyczną. Podnoszenie się ludzkości z kolan, zostaje zakłucone znów. Na ziemi pojawiają się Anioły, które różnią się od siebie nietylko wyglądem, ale także sposobem w jaki starają się zniszczyć ludzkość. To właśnie Anioł, pojawił się wspomnianego popołudnia. Wojsko jest bezsilne, ponosi same straty, ale do akcji wkracza NERV. Na przeciw, jak dotąd niezwyciężonemu wrogowi, staje potężny biomechaniczny golem nazwany Evangelion - jednak pilotować są go w stanie tylko dzieci urodzone
po "Drugim Uderzeniu". Tu pojawia się problem. Gdy wróg pustoszy Tokio 3, NERV nie ma pilota, gdyż wcześniejsza pilotka - Rei - uległa wypadkowi podczas prób. Szef agencji - Gendou Ikari - postanawia, aby Evangeliona do boju poprowadził jego czternastoletni syn - Shinji Ikari - który przybył do ojca, gdyż myslał, że ten chce go zobaczyc po latach rozłąki. Prawda jesty inna Gendou, wzywa go po to tylko, aby mieć kolejnego pilota. Shinji początkowo buntuje się, ale patrząc na zniszczenia, jakie powoduje anioł, zgadza się by walczyć w obronie ludzkości. Pozostają jednak pytania - Anioły to boskie stworzenia, więc dlaczego atakują ludzi? Czy ma to coś wspólnego z projektem Eva?. Myslicie, że streściłem całą fabułę i zepsułem wam zabawę? Otóż nie. To tylko mała część historii Neon Genesis Evangelion. Fabuła w tej anime jest pierwszej klasy, a nawet powiem więcej - podniosłą ona tak wysoko poprzeczke, że do dziś niektóre pozycje o wielkich robotach mogą tylko pomarzyć o przeskoczeniu jej. Nie myślcie sobie, że znajdziecie tu same walki dużych biomaszyn i tylko tyle. Wbrew pozorom, Akio Satsukawa (scenariusz) położył szczególny nacisk na poszczególne postacie. Nie są one niezniszczalnymi bohaterami, ale zwykłymi ludźmi, którzy tak jak my przeżywają swoje dramaty, z tym że jednak, że ich kłopoty są o wiele większe. Przez wszystkie odcinki obserwujemy przemiane Shinjiego, którego przytłacza ten obcy świat, czuje się samotny, a odpowiedzialność i podejmowanie decyzji kosztuje go wiele cierpień. Czasami walka z aniołami schodzi na drugi plan, a na pierwszym oglądamy prawdziwe ludzkie tragedie, konflikty i próbe odnalezienia własnego "ja". Uff... już więcej nie będe pisał, gdyż balansuje na krawędzi "spoilera", ale nie bójcie się nie przekroczyłem jej napewno! - ale gdy opbejrzycie Neon Genesis Evangelion, w głowie pojawi się wam wiele wątpliwości pytań, ale i także odpowiedzi. Przejdźmy teraz do strony wizualnej. Tak samo jak i fabuła, poprostu cudo! Może ta pozycja ma juz trochę latek, ale nadal prezentuje się świetnie. Piorunujące wrażenie na mnie zrobiły ujęcia, kiedy Evangeliony kroczą przez miasto. Wstrząsy powodowane krokami tych biomechanicznych maszyn, powoduje, że przewracają się samochody, wylatują szkła w oknach, linie trakcyjne kołyszą sie jak sznurki na pranie na wietrze. Takie ujęcia uświadamiają nam z jaką potężną masyną mamy do czynienia. Teraz coś o Chara design, odpowiedzialny za niego jest Yoshiyuki Sadamoto. Trzeba przyznać, że wykonał swoją prace doskonale, zresztą przekonacie - sam wygląd Rei sprawia wrażenie, ze ta dziewczyna nie może odnaleźć siebie, podobie Shinji, mały chłopiec w wielkiej maszynie, czy Misato Katsuragi, długonoga, atrakcyjna, a zarazem tajemnicza. Kolejne brawa należą się dla Ikuto Yamshita (mecha designer), gdy po raz pierwszy zobaczycie Evangeliony w całej okazałości, przyznacie mi rację. Te wielkie roboty, które mają bronić ludzkość swoim wyglądem wzbudzają grozę, ale i zaufanie. Animacje i walki, będziecie oglądać z zapartym tchem. Niezapomniany efekt daje, gdy dwa wielkie monstra walczą ze sobą, a wszystko wokół nich zostaje powoli unicestwiane. Poprostu to trzeba zobaczyć. Muzyka... Opening i Ending, nienaganne, a reszta... To zupełnie coś nowego zaproponowali twórcy. Otóż muzykę słyszymy bardzo rzadko, ale za to do naszych uszu dobiegają zwykłe odgłosy, normalnego zycia. To właśnie powoduje niezwykły klimat Neon Genesis Evangelion, np.: gdy Shinji siedzi w metrze i słyszymy tylko szum jaki wydaje pojazd, czy niezrozumiałe szmery obcyh ludzi, możemy odczuć jak wyizolowanym w tym świecie czuje się ten czternastoletni chłopiec. Nie myślcie, że w tej anime zabrakło muzyki... o nie, nie! W trakcie ataku aniołów pojawiają się utwory wykonywane przez orkiestrę symfoniczą, a także usłyszymy elektryczne brzemienia, czy (moim zdaniem najlepsze kawałki) psychodeliczne brzmienie, pojawiajace się podczas poszukiwania własnego "ja" przez Shinjiego. Podsumowując... Reżyser Hidaeki Anno, pokazał klasę:). Neon Genesis Evangelion to już kultowe anime i każdy fan japońskiej animacji musi je zobaczyć, gdyż jest ono wiecznie żywą legendą. Dla niektórych fanów stało się wyznacznikiem idealnego anime. Z czytym sumieniem polecam Neon Genesis Evangelion, gdyż jestem pewien, że każdemu się on spodoba i pozostanie w pamięci. Gdyby ta pozycja była w polsce szerzej znana wielu ludzi zmieniło by zdanie, że anime jest dla dzieci, Hidaeki Anno udowodnił, że jest inaczej.
Demo
| |