| Strona Główna Reklama Redakcja Forum Księga Gości Historia

Neon Genesis Evangelion

| |
Multimedia
- Gry
- Manga
- Movies
- Muzyka
- Odcinki
- Okładki
- Screeny
- Filmiki

Japońskie Kimono

Beykicz
DB i Naruto
MANGAzyn EX...


| |
.:: MANGAzyn EXTRA nr.1/2004 ::.
 Większość z fanów mangi, pamięta "Kompedia Kawaii", przygotowywane przez zespół pod redakcją Pawła "Mr Jedi" Musiałkowskiego. Cieszyły się one nie małą popularnością, jednak po wydarzeniach, które znane są wszystkim czytelnikom Kawaii, mamy możliwość podziwiac nowe dziecko tego zespołu - Mangazyn, który także ma swoje specjalne wydania.
Poniższy artukuł ma za zadanie przybliżyć czytelnikom , zawartość pierwszego "extra wydania" Mangazynu. Zacznijmy wpierw od strony wizualnej... Pierwsze co sprawiło, że moje oczy szerzej otworzyły sie na widok ME (MANGAzyn EXTRA), była jego objętość, bo aż 200 stron! Okładka jak w przypadku zwykłego wydania, jest pokryt matową folią - co jak się okazało, bardzo spodobało się czytelnikom. Jednak reszta jest drukowane na szarym papierze i tylko w czerni i bieli, jednak nie utrudnia to czytania, ani tym bardiej oglądania ilustracji (chociaż moim zdaniem przydałoby się trochę kolorów). To tyle jeśli chodzi o wygląd, przejdxmy do najważniejszego czyli do zawartości. Pierwsze co zasługuje na szczególną uwagę i jest zupełną nowością, jesli chodzi o ME, jest 90-sięcio stronnicowa manga: "Księga Snów", lecz o niej później. Zaczne pokolei. na pierwszy ogień idze, zajmujący szesnaście stron, artykuł o grach dla dorosłych w konwencji mangi. Znajdziemy tam dzieła największych, a także najbardziej znanych firm, produkującyh tego typu rozrywkę. Poszczególne gry, sa szczegółowo opisane, możemy dowiedzieć się nawet o koszt pozycji, a także wiele innych informacji: dodatki, producent, wydawca, rok produkcji itp. Po hentaiowych klimatach, czas na coś poważniejszego, ale też z serii gier: Neon Genesis Evangelion, Girlfriend of Steel. Po samym tytule możemy sie domyślić o czym ona jest, więc nie będe się rozpisywał na ten temat. Urusei Yatsura w kinie, to tytuł nastepnego artukułu. A w nim, opis pięciu z sześciu filmów kinowych Urusei Yatsura- nic dodać nic ująć. Teraz dość kontrowersyjny temat - Yuri. Odpowiedzi na pytania o przyczyny fenomenu tego zjawiska, a także informacje na temat rozwoju Yuri na całym świecie, znajdziecie na stronach 37-52. Wszyscy fani chomika Hamtaro zapewne podskoczą z radości, gdy usłyszą , że pierwszym numerze ME, poświęcono ich ulubionemu bohaterowi siedem stron (dla autorki to za mało, a jak dla mnie o wiele za dużo-to tylko moje prywatne zdanie). A teraz 14 stron dla miłośników J-Music. Na ten obszerny materiał - w porównaniu z innymi tematami tego numeru - składają się trzy artykuły:Zakupy w internecie, Jak wyglądają koncerty w japonii i Penicillin(grupa muzyczna). Miłośnicy Clampa, też się nie zawiodą, gdyż w ME, znajdą 15-ście stron, poświęconych tej grupie rysowniczek. Naprawdę bardzo interesujący artykuł, serdecznie polecam. Kolejne artykuły to: Ju-on the grudge (recenzja japońskiego horroru), Hito Ni Yasashiku (japońska telenowela), Rintaro w Polsce (wywiad z trzem aprzedstawicielami przemysłu anime: Takayuki Matsutani , Shigeyuki Hayashi (Rintaro) i Masao Maruyama) i na koniec trochę historii, otóż jeden z wielkich wojowników ery Songoku - Date Masamune.  No i teraz czas na najlepsze, jesli chodzi o ten numer ME, otóż 90 stron mangi : "Księga Snów". Jest to zupełna nowość jeśli chodzi o takie specjalne wydania magazynów. Co do mangi, ciężko mi ją oceniać, nie jest ona na pewno wielkim dziełem, ale zła nie jest, poprostu dobra i nic więcej. Podsumowując cały numer, jest on tak ułożony tematycznie, że bardzo spodoba sie on wszystkim fanom j-music i Yuri, a także fanom gier dla dorosłych. Sami przyznacie, że są to tematy ze sobą powiązane, więc dotrą tylko do pewnej częsci czytelników. Posłuże się tu moim przykładem... ja nie przepadam z j-music, yuri też specjalnie nigdy nie zajmowąło mojej uwagi, a gry dla dorosłych, owszem fajnie by było popykac^_^, tylko wszystkie przedstawione w Me, są drogie, albo ciężkie do zdobycia. POmimo tej małej uwagi wydanie specjalne mangazynu, jest godne uwagi i warto zajrzeć do niego, nawet jeśli j-music jest tak samo nużący (a czasami i nawet komiczny) jak dla mnie - oczywiście poza nielicznymi wyjątkami.
Demo
| |