W 6 edycji naszego pucharu do finału doszły zespoły: FC Punkers (szalasek) i KRYPY SZCZECIN (sabribekdas). Po ogromnie zaciętym boju zwycięzcą została pierwsza z wymienionych drużyn.
Gole:
Dla KRYPY SZCZECIN: Nicklas Magnusson (35)
Dla FC Punkers: Tommy Wallgren (80, 84) Sytuacje Bramkowe: 11-9
Gole:
Dla KRYPY SZCZECIN: Nicklas Magnusson (44)
Dla FC Punkers: Tommy Wallgren (61) Sytuacje Bramkowe: 9-6
FC Punkers zwycięzcą 6 edycji !! - 2005-05-12 23:12:43
Wielkie emocje towarzyszą finałom wielkich rozgrywek. Nie inaczej było w finale Cool Cup, w którym na zasadzie dwumeczu walczyli KRYPY SZCZECIN i Fc Punkers. Sabribekdas podejmowal swoich rywali na Stadion KRYPY, ktorych juz od dawna szkoli i wychowuje kapitan klanu MU Fans. Goscie przystepowali do spotkaina ze straconej pozycji, bo kto ma realne szanse na zwyciestwo z wysoko klasyfikowanym 1 ligowcem? Rzeczywistosc okazala sie inna, choc nic na to nie wskazywalo. Od poczatku zarysowywala sie przewaga gospodarzy. Ukoronowaniem tych wysilkow byla bramka w 35 minucie. Od 2 polowy jakby smielej zaatakowali goscie, ktorzy czesciej przebywali przy pilce. Smialo atakowali skrzydlami i dobrze rozbijali ataki rywala juz w srodku boiska. W 75 minucie 1 z zawodnikow Fc Punkers zostal kontuzjowany, co jezzcze bardziej zezloscilo, widzacych szanse zwyciestwa gosci. I stalo sie. 80 minuta i mamy remis. Kibice nie otrzasneli sie po bramce, a przyszlo nam ogladac niespodziewane rozstzrygniecie. Ten, ktory nie zawodzil we wczesniejszej fazie pucharu, Tommy Wallgren strzelil swoja 2 bramke w tym meczu, podwyzszajac w 84' minucie na 2-1. Wynik nie ulegl zmiane.
2 mecz to popis gry na wlasnym stadionie teamu Fc Punkers. Od wyjscia z szatni grali lekko pewni, nie broniac rezultatu z 1 meczu. Nie dawali sobie narzucic stylu gry i kontrolowali przebieg spotkania. Gdy wydawalo sie jednak ,ze 1 polowa nie przyniesie rozstrzygniec, slabo grajace KRYPY SZCZECIN po jednej z nielicznych akcji strzelaja bramke i na nowo rodzi sie nadzieja na koncowe zwyciestwo. Oslabieni kontuzja w 2 polowie od poczatku nie zmieniali taktyki, broniac sie wszystkimi silami. Ten szturm w koncu przyniosl oczekiwany efekt. nie kto inny jak Tommy Wallgren w 61 minucie strzela bramke na 1-1. Na nic wiecej nie bylo stac gosci, ktorzy mimo ambicji ulegli teoretycznie slabszemu przeciwnikowi. Gratulujemy druzynie Fc Punkers tak wspanialego managera, ktory doprowadzil ja do niewatpliwego sukcesu, jakim jest zdobycie Cool Cup. Oby za rok poziom sportowy dorownywal temu z obecnych rozgrywej i oby emocje elektryzowaly tylu kibiców co teraz.
by gieksiarz (modyfikacje by CmmT :))
Klasyfikacja strzelców:
1. Douglas Andersson Browarro 28
2. Tommy Wallgren FC Punkers 21
3. Stoislaw Catcavage Huragan SA 19
4. John Olofsson DUKIELSKIE DIABLY 17
5. Terenia Redisch TERROR CORPS 15
W pierwszym meczu o 3 miejsce drużyny MKS Kozienice i Browarro spotkały się na stadionie drugiej z wymienionych drużyn. Rozpoczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy. Douglas Andersson już od początku sprawdzał co potrafi bramkarz rywali. W 16 minucie spotkania po kolejnym z jego strzałów piłka po odbiciu się od obrońcy wpada do siatki, 1-0 dla Browarro. 12 minut później Fristedt podwyższa wynik strzałem ze skraju pola karnego. Do przerwy utrzymał się wynik 2-0 dla gospodarzy. Druga połowa to kolejne strzały drużyny menedżera joolka, jednak nie byly one skuteczne. W 59 minucie spotkania Zbigniew Wolniewicz otrzymuje drugą żółtą kartkę w konsekwencji czerwoną i musi opuścić boisko - MKS Kozienice gra w 10. Do końca spotkania drużyna MKS Kozienice broniła się, oddała w całym meczu 2 celne strzały. Browarro zwyciężyło 2-0 w meczu na swoim boisku.
- MKS Kozienice - Browarro - czerwona kartka
19:00 rozpoczyna się rewanżowe spotkanie o brązowy medal w pucharze. MKS Kozienice musi strzelić conajmniej 2 gole i nie może dopuścić do straty jakiejkolwiek bramki, bo ich szanse na zwycięstwo w dwumeczu zmniejszyłyby się do 0. Pierwszą dogodną akcję dla gospodarzy miał w 24 minucie Krysiak Drab. Niestety czołowy napastnik drużyny MKS Kozienice nie trafił do pustej bramki. W 31 minucie spotkania arbiter wskazuje na rzut rożny dla drużyny MKS Kozienice. Do wykonania stałego fragmentu gry podszedł Klevinski. Po wykonanym rzucie rożnym piłka trafia do Krysiaka Draba i tym razym pokonuje On bramkarza Browarro. Na tablicy widzimy wynik 1-0 dla drużyny MKS Kozienice, a na stadionie słyszymy gromkie brawa, gdyż szanse gospodarzy na awans wzrosły nadzwyczajnie. W przedłużonym czasie gry sędzia dyktuje rzut karny dla gospodarzy. Klevinski nie zmarnował '11' i podwyższa wynik na 2-0. Z takim też wynikiem kończy się pierwsza połowa spotkania. W 51 minucie spotkania napastnik Browarro - Fristedt zdecydował się na indywidualną akcję, która zakończyła się bramką dla gości. W tym momencie MKS Kozienice musiało strzelić 2 bramki, aby zdobyć brązowy medal. Druga połowa jednak była już tylko formalnością, gdyż Browarro ciągle atakowało. Na 10 minut przed końcem obecny król strzelców pucharu - Andersson trafia do siatki rywala i tym samym już nikt nie miał wątpliwości, że to drużyna Browarro zajmie 3 miejsce w pucharze. Mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem dla obydwu drużyn, 2-2.
Cóż można tutaj napisać o porannym spotkaniu tych dwóch drużyn. Chyba tylko, że spotkanie było bardzo wyrównane, jednak kibicom podobać się nie mogło. 69% posiadania piłki należało do drużyny Browarro, tylko co z tego? Drużyny oddały po 2 celne strzały na bramkę rywala. Jednak to było za mało, aby któryś z zespołów zwyciężył w dzisiejszym meczu. Wieczorem na boisku w Browarro mecz był o wiele ciekawszy niż wcześniejszy. W 28 minucie Prokofij Disse zdecydował się na zaskakujący strzał z dystansu. Piłka z impetem wpadła do bramki przy lewym słupku obok interweniującego bramkarza. Nicklas Glaza musi wyciągać piłke z siatki, 0-1. 2 minuty później Ström podwyższa wynik na 0-2 na korzyść drużyny ze Szczecina. W przedłużonym czasie gry ponownie Disse potężnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza drużyny Browarro i strzelił ostatnią bramkę w tym meczu. Skuteczność drużyny KRYPY SZCZECIN dzisiejszego wieczora była lepsza i to oni zwyciężyli 3-0 mimo wyrównanego spotkania.
Wyjazdowy gol zawarzył o awansie drużyny FC Punkers
MKS Kozienice grając na swoim boisku zwyciężyło 2-1 z drużyną FC Punkers. Najlepszy napastnik drużyny MKS Kozienice - Karl-Oskar Forsberg strzelił 2 bramki dla swojej drużyny, które zapewniły im zwycięstwo w tym meczu. Honorowe trafienie dla gości strzelił ich ofensywny skrzydłowy - Jacek Dudzik. Wieczorem mecz już nie był taki wyrównany. Gospodarze od początku atakowali bramkę rywala, gdyż musieli w tym meczu odnieść zwycięstwo. Zaczęło się dosyć dramatycznie. Już w 4 minucie spotkania kontuzji doznaje zawodnik drużyny MKS Kozienice - Krysiak Drab. Do przerwy utrzymał się wynik 0-0. W 57 minucie spotkania następuje kolejna kontuzja, tym razem zawodnika drużyny FC Punkers - Lazar Pyrzyce. Wynik 0-0 awans do finału zapewniał drużynie MKS Kozienice, a jeszcze 15 minut przed końcem spotkania nadal taki wynik widniał na tablicy. Jednak w 86 minucie spotkania nie pilnowany przez nikogo w obrębie pola karnego Tommy Wallgren, strzela na bramkę rywala i zdobywa bramkę na 1-0 dla gospodarzy. Jak później okazało się ten gol zawarzył o awansie drużyny FC Punkers.
Do półfinałów w CooL Cup edycji 6 doszły zespoły: KRYPY SZCZECIN, MKS Kozienice, Browarro i FC Punkers. Ten news ma na celu przedstawienie danych o 'fantastycznej czwórce' :)
Ćwierćfinały - walka do upadłego - 2005-04-22 13:56:35
Drink Team (szela) 3:4 1:2 MKS Kozienice
Grad bramek zobaczyli widzowie na Stadionie Meyringen pdczas 1 spotkania cwiercfinalowego. Wynik zmienial sie co chwile, by zatrzymac sie na stanie 3:4 dla przyjezdnych. W rewanzu nie obejzelismy juz takich popisow strzeleckich, ale gra mogla sie podobac. Widac bylo, ze po boisku biegaja zawodowcy, z ktorych lepiej wypadli Ci z Kozienic ostatecznie wygrywajac 2:1 i zapewniajac sobie udzial w polfinale.
DUKIELSKIE DIABLY 0:2 3:2 KRYPY SZCZECIN
Widowisko na stadionach w Szczecinie i w...piekle mialy byc najbardziej emocjonujacymi i goracymi spotkaniami tej fazy rozgrywek. Madra i przemyslana gra Szczecinskich KRYPOW zaowocowala solidna jak na ten poziom dwubramkowa przewage. Zwyciestwo o tyle cenniejsze, ze druzyna gospodarzy 1 meczu wcale nie miala przewagi i pare razy blisko byla utraty gola. Tego jakze korzystnego wyniku szczecinscy gracze mieli bronic na goracym terenie rywala. Diably od pierwszego gwizdka rewanzu szarpaly i wsciekle atakowaly. Nie brakowalo indywidualnych popisow, jak i twardej meskiej walki, czesto w parterze. Po 40 minutach Gracze z Dukli odrobili straty, jednak Szczecinianie ani mysleli murowac bramke i mecz rozkrecil sie na dobre. Ataki gosci przyniosly skutek w postaci 2 bramek, ale awans dopiero w 88 minucie zapenil Strom. Druzyna sabribekdasa jest najpowazniejszym kandydatem do odebrania trufeum.
Browarro 2-2 4-3 TERROR CORPS
Po 1 zacietym spotkaniu apetyty na wspaniale widowisko zaostrzala stawka - 1/2 finalu. Po 1 nerwowym i badawczym meczu zakonczonym wynikiem 2:2 wiadomo bylo, ze do ostatniego gwizdka sprawa awansu nie bedzie przesadzona. Po 2 meczu to zawodnicy klubu Browarro uniesli rece w gescie triumfu, lecz oklaski naleza sie obu stronom. Gracze TERROR CROPS pokazali charakter i rownie dobrze oni mogli z powodzenien szykowac sie na polfinalowa potyczke. Teraz mozna zastanawiac sie tylko, czy zwyciezca starczy sil i czasu, aby przygotowac sie na kolejne spotkania prowadzone w takim tempie i takim poziomie? Na pewno sprawiedliwym sedzia bedzie boisko.
FC Punkers 3-0 3-2 Wielkopolscy Marzyciele
Bohatera tego pojedynku nietrudno wskazac. 6 trafien jakie zaaplikowal Tammy Wallgren Marzycielom z Wielkopolski pozwolilo swietowac druzynie FC Punkers awans do nastepnego etapu rozgrywek. Po porazce u siebie 0:3 druzyna michala51 nie potrafila odrobic starala sie odrobic straty w rewanzu. Ofensywna gra byla woda na mlyn dla druzyny kapitana klanu MU Fans. Szybkie skladne akcje zlozyly sie na ciekawy mecz i wynik 3:2 dla zwyciescy 1 meczu, ktory wyrasta na cichego faworyta rozgrywek.
MKS Kozienice w 1/8 pucharu spotkały się z drużyną GRANATu Skarzysko. Jak później okazało się mecze były nadzwyczajnie wyrównane. O 11:00 na stadionie w Kozienicach 9 strzałów oddał zespół gospodarzy, a 8 goście - GRANAT Skarzysko. Wynik końcowy z porannego meczu to 2-1 i jak widać ten 1 strzał więcej dał przewagę w dwuemczu drużynie MKS Kozienice. Wieczorem było równie ciekawe spotkanie. Obydwa zespoły oddały po 9 celnych strzałów na bramkę rywala. Skuteczność obydwu drużyn była taka sama, gdyż padł wynik 3-3, który zapewnił awans drużynie z Kozienic.
Niestety ten dwumecz nie był zbyt ciekawy, ponieważ w pierwszym spotkaniu Raczki SA zagrały juniorami i przewaga 5-0 dla drużyny przeciwnej była już zbyt duża, aby ją odrobić w rewanżu. Wieczorem Raczki SA mimo minimalnie słabszej gry wygrały 3-1, dzięki lepszej skuteczności zawodników.
Raczki SA 3-1 Drink Team
sc: 9-12
Drink Team 5-0 Raczki SA (juniorzy)
sc: 20-5